Artykuły‎ > ‎

Podział firmy po rozwodzie

Wydrukowano w Rzeczpospolitej | Marek Domagalski 09-12-2014, ostatnia aktualizacja 09-12-2014 09:45

To, czy przedsiębiorstwo wchodzi do wspólnego majątku i podlega podziałowi po rozwodzie, zależy od tego, czy powstało w czasie małżeństwa.

Sąd Najwyższy wydał wyrok, który pomoże rozstrzygać niełatwe sprawy o podział majątku dorobkowego, gdy małżonkowie prowadzili firmę zarejestrowaną tylko na jednego z nich.

Spór o małżeński biznes

Kwestia wynikła w sprawie z wniosku Emilii P. o podział majątku dorobkowego (w kilka lat po rozwodzie), do którego należała firma Studio Małych Form zajmująca się wystawianiem sztuk dla dzieci. Kobieta, z zawodu nauczycielka, adaptowała utwory, pisała scenariusze, a mąż był organizatorem, szukał klientów – i to on zarejestrował w 2001 r. na siebie firmę. Po kilku latach firma zaczęła przynosić straty. Zbiegło się to z kryzysem w małżeństwie i rozwodem. Co ciekawe, po rozwodzie dostała firma skrzydeł i w procesie została wyceniona na 400 tys. zł. Była żona domaga się połowy tej kwoty.

Kodeks rodzinny, który mówi, co należy do majątku osobistego, a co nie, tej kwestii wprost nie reguluje. Art. 31 stanowi, że z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami wspólność majątkowa obejmująca przedmioty nabyte w czasie jej trwania, tj. majątek wspólny, a przedmioty nieobjęte wspólnością należą do majątku osobistego każdego z małżonków. Do majątku wspólnego należą w szczególności: pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego małżonka, a nie ma tu mowy o przedsiębiorstwie jako aktywie majątkowym. Kiedy ono podlega podziałowi?

Sądy Rejonowy i Okręgowy w Krakowie oddaliły żądanie byłej małżonki. Wskazały, że przedsięwzięcie bez męża by nie funkcjonowało, a partycypacja żony w rozwoju firmy była minimalna. Gdyby nawet miała być ona dzielona, jej majątek ograniczyłby się do kilku sprzętów wycenionych wprawdzie na 10 tys. zł, ale nieprzedstawiających żadnej wartości rynkowej. I tak sprawa trafiła do Sądu Najwyższego.

Co po ślubie, 
do wspólnego

Pełnomocnik powódki mec. Magdalena Otwinowska mówiła przed SN, że przepisy o osobistym majątku małżonków nie wymieniają przedsiębiorstwa, a zatem należy ono do majątku wspólnego. A do przedsiębiorstwa nie należą tylko rzeczy, ale też nazwa, dokumenty związane z prowadzeniem działalności, tajemnice , w tym o klienteli.

Sąd Najwyższy nakazał ponowne rozpoznanie sprawy.

– Nie ma racji były małżonek, twierdząc, że o tym, do kogo należy przedsiębiorstwo, decyduje udział w jego tworzeniu, rozwoju. Decydują o tym daty: powstania wspólności oraz powstania przedsiębiorstwa. Jeśli je zatem utworzono w trakcie małżeństwa, to należy do majątku wspólnego. Nie ma znaczenia, że uczyniło to jedno z małżonków – powiedziała Iwona Koper, sędzia SN. – Przy ustaleniu udziałów znaczenie może mieć to, z czyjego majątku powstała firma – dodała sędzia. – Były małżonek, właściciel firmy, ma też zrekompensować przy podziale drugiemu to, co dzięki jego pracy zyskał.

– Trudno się zgodzić, że firma powstała miesiąc przed ślubem należy do jednego małżonka, a powstała miesiąc po ślubie do obojga – komentuje Rafał Wąworek, adwokat zajmujący się sprawami rodzinnymi. Zwłaszcza, gdy w jej prowadzenie zaangażowani są oboje małżonkowie. W praktyce więc sądy badają stopień zaangażowania i szukają kompromisowego podziału.

sygnatura akt: III CSK 87/14

Comments